środa, 5 stycznia 2011

Inspiracje - "Śniadanie wioślarzy" Auguste Renoira

Chciałbym teraz powrócić do ciekawego wydarzenia telewizyjnego w Nowy Rok, 1 stycznia 2011r. W telewizji nadawano po raz kolejny pewien francuski film fabularny, który oglądałem już tak wiele razy, że nawet nie pamiętam ile, pod tytułem "Amelia". Fakt ten przytoczyłem, ponieważ jeden z bohaterów filmu, przesympatyczny staruszek, niejaki Raymond Dufayel spędzał w nim czas malując kopie obrazu Renoira - "Śniadanie wioślarzy". Filmowy bohater Raymond Dufayel, miał bardzo kruche kości. Każdy uścisk dłoni, mógł zmiażdżyć mu rękę. Z domu nie wychodził od ponad 20 lat. Czas spędzał reprodukując obraz Renoira. Wykonał go już ponad 20 razy! Miłe to. Nieprawdaż!
A co takiego tkwi w tym niezwykłym obrazie? Jak podaje Wikipedia, "Śniadanie wioślarzy" (właśc. Le déjeuner des canotiers) jest to obraz olejny, o wymiarach 129.5 × 172.7 cm, autorstwa francuskiego malarza impresjonisty Auguste Renoira, namalowany przez niego w latach 1880-1881. 
Przedstawia grupę osób z podparyskiego środowiska wioślarskiego podczas spożywania śniadania na tarasie restauracji Fournaise koło mostu w Chatou na wyspie, na Sekwanie, popularnego miejsca spotkań ówczesnych aktorów, artystów, intelektualistów. Obraz odwołuje się do XVI-wiecznych weneckich scen biesiadnych (Paolo Veronese). Artysta pracował nad dziełem kilka miesięcy, wszyscy modele pozowali mu indywidualnie. Przy głębszej analizie powierzchni obrazu odkryto wiele poprawek dokonanych przez Renoira podczas pracy. Z listów artysty wiadomo, że poświęcił malowaniu Śniadania wiele wysiłku. Na płótnie tym po raz pierwszy pojawia się Aline Charigot, która w 1890 została żoną Renoira. Na obrazie pokazał ją jako kobietę w kapeluszu – pierwszą z lewej, trzymającą pieska. Grupa przedstawiona w plenerze jest ożywiona rozmowami prowadzonymi w atmosferze przesyconej słońcem i radością życia. Modelem siedzącym naprzeciw Aline – w białym podkoszulku wioślarza i żółtym słomkowym kapeluszu – jest Gustave Caillebotte, przyjaciel artysty, wielki malarz i swego rodzaju dyrektor ds. marketingu francuskich impresjonistów. Postać z nim sąsiadująca to aktorka Angèle. Osoby na drugim planie to bogaty kolekcjoner i wydawca Charles Ephrussi (w cylindrze), urzędnik Eugène Pierre Lestinguez i artysta Paul Lhote (w sportowych kapeluszach). Widać także, jak sławna inna aktorka, Jeanne Samary zatyka sobie uszy w górnym prawym rogu obrazu – prawdopodobnie nie może już dłużej słuchać adorujących ją mężczyzn. 
W 1881 roku, na krótko po ukończeniu przez Renoira, dzieło nabył Paul Durand-Ruel, paryski dystrybutor. W 1882 roku obraz wystawiono na siódmej wystawie impresjonistów. W maju 1923 r. galeria Durand-Ruela sprzedała obraz kolekcji Duncana Phillips`a, za kwotę 125000 dolarów. 
No to kto pójdzie w ślady Raymonda Dufayela i spróbuje wykonać kopię tego pieknego obrazu?

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

?...

Anonimowy pisze...

ileż to roboty

Anonimowy pisze...

Mam piękną kopię tego obrazu, namalowaną przez Włodzimierza Lobunia byłego nauczyciela z Lwowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Praca nad obrazem trwała około 2 miesięcy. Do obejrzenia w Restauracji "Bachus" w Karpaczu. Łącznie Włodek namalował " śniadanie" trzy razy, jeden raz w wymiarach zgodnych z oryginałem. Pozdrawiam i zapraszam.

Bogusław pisze...

Dzięki za zaproszenie. Byłem w Karpaczu ca. 20 lat temu. Ale ten anons naprawdę mnie zachęcił do ponownego przyjazdu. Dzięki i pozdrawiam serdecznie.

Prześlij komentarz

Blog o sztuce i takich tam innych rzeczach.
dawniej UTW w Stargardzie

...

Wszystkie treści zamieszczone na tym blogu wolno kopiować, powielać, cytować, rozpowszechniać, czytać, rozmyślać nad nimi, krytykować czy wyśmiewać, ale oczywiście z podaniem, przynajmniej tak dla przyzwoitości, ich źródła. Dziękuję.