środa, 27 czerwca 2012

Rozważania na temat malarstwa - Lukrecja, samobójcza ofiara męskiej żądzy

"Śmierć jest tak stara jak życie"

W VI w. p.n.e. w Rzymie, pewien zblazowany i napalony, syn króla Tarkwiniusza Pysznego zgwałcił niewinną patrycjuszkę Lukrecję, a ona popełniła później samobójstwo, broniąc swego honoru. Biedaczka zasztyletowała się. 
Było to chyba najsłynniejsze według legendy rzymskiej samobójstwo, popełnione przez cnotliwą żonę Tarkwiniusza Kollatinusa, będącą potem w literaturze rzymskiej wzorem wierności kobiecej. Uległa ona Sekstusowi, synowi króla Tarkwiniusza Pysznego, damskiemu bokserowi, który zgwałcił ją podstępnie, grożąc jej nożem! Lukrecja, opowiedziawszy o tym swojemu mężowi, prosząc go o pomszczenie jej honoru zabiła się, przebijając swoje serce sztyletem.

Tycjan - "Tarquinius Sextus i Lukrecja"; ok. 1570r., Musée des Beaux-Arts de Bordeaux

niedziela, 24 czerwca 2012

Urodziny mistrza Jana

"Sztuka jest obecnie dla nas pewnego rodzaju orężem w ręku: 
oddzielać sztuki od miłości ojczyzny nie wolno!"
 Jan Matejko

Byłoby nietaktem nie wspomnieć dzisiaj o rocznicy urodzin największego polskiego malarza. Oczywiście nasze krajowe media mnie nie zawiodły. Nawet nie pisnęły o tym ani słowa. Piszą za to banialuki o politycznych bąkach, które co i raz puszcza pewien nieudolny prezesik partii pisanej na Pi..., ale za to o kimś naprawdę wielkim i poważanym, to już nie wspomną. Nieuki! Propagandyści! Grafomani! 
Mistrz Jan Matejko (ur. 24 czerwca 1838 r. - zm. 1 listopada 1893 r.) był jednym z najwybitniejszych polskich malarzy. Jego obrazy zna u nas praktycznie każdy, nawet dzieciaki. Bo kto nie chciał być za "wczesnego" młodu, na ten przykład, księciem Witoldem i ganiać z drewnianym mieczem po podwórku, rozgrywając swoją własną Bitwę pod Grunwaldem?

sobota, 23 czerwca 2012

Co na paletach? Nasza klasa...na Ulicy Magicznej

"Najdroższy Tato, dziękuję Ci za to, że zawsze przy mnie trwałeś i że cierpliwie znosiłeś wszystko to, czego nie sposób było znieść. Z okazji Twojego święta pragnę zapewnić Cię, że pamiętam o Tobie. Jaka szkoda, że Ciebie już nie ma. Tak chciałbym Ci to powiedzieć..."

Dzisiaj, z okazji tego wyjątkowego dnia, dopełnię ten podniosły nastrój przez zaprezentowanie kilku zdjęć ze wspaniałego spotkania artystycznego, które miało miejsce kilka dni temu. Popatrzmy na zdjęcia zrobione przez naszą utalentowaną malarkę fotografika, koleżankę Wioletę Nierodę. Utrwaliła ona dla nas niepowtarzalny nastrój jaki panował na tegorocznej Ulicy Magicznej. Jaka szkoda, że kiepska pogoda trochę pokrzyżowała świetną zabawę, ale warto zapoznać się z próbką dorobku artystycznego naszych koleżanek malarek.

czwartek, 21 czerwca 2012

Co na paletach? Pechowa Ulica Magiczna

Na uboczu piłkarskich mistrzostw...
Zamiast komentarza przytoczę list jaki otrzymałem od Stasi Gugałki.
"Nic nie zapowiadało takiego końca ulicy magicznej. Początek był bardzo obiecujący - mnóstwo pięknych obrazów, dziewczyny szczęśliwe, wesoło i gwarno. Porobiłyśmy zdjęcia, odwiedził nas prezes UTW, wszystko pięknie i nagle - burza. Lało jak z cebra, zaczęłyśmy zbierać wszystko i do namiotu. A ten "niedorób" przecieka. Po prostu czarna rozpacz. Część dziewczyn zwinęło się, kilka zostało, czekałyśmy na zmianę pogody, ale niestety. Po kilku chwilach znów zaczęło popadywać i niestety musiałyśmy zwinąć wszystko i wracać do domu. Już o 16 byłam w domu i doprawdy niewiele brakowało mi do płaczu - z nerwów, żalu.

Tae Park - "Walking in the Rain" (Spacer w deszczu)

niedziela, 10 czerwca 2012

EURO 2012 - nie koko ale Kaka. Czyli o tym co w polskiej piłce mieliśmy najlepszego.

Genialny, cudowny, jedyny, niepowtarzalny, magiczny, wspaniały, najlepszy...
Tak Kazimierz Deyna oceniany jest przez wielu znawców futbolu w Polsce. Nie ma chyba  człowieka, który nie doceniłby kunsztu "Kaki". Deyna osiągnął w swej piłkarskiej karierze tyle, że jeszcze długo (o ile w ogóle się to stanie) nikt mu nie dorówna. Jest pomnikiem tego co najlepsze w polskiej piłce, jest najznakomitszym przykładem futbolowego geniuszu
.(...) Tak m.in. podaje strona "www.kazimierzdeyna.com", poświęcona tej wielkiej ikonie naszej piłki nożnej.

niedziela, 3 czerwca 2012

Prawdziwa cnota krytyki się nie boi. Drogi Bouguereau

Ostatnio, znowu zaglądnąłem na portal aukcyjny HERITAGE AUCTIONS (www.ha.com) i co? A tu niezła bomba! Pewien obraz, francuskiego malarza z XIX wieku, Williama Adolphe'a Bouguereau (1825/1905), pod tytułem "Połów żab", z 1882 roku, poszedł za bagatela 1.762.500 dolarów amerykańskich. To naprawdę niezły wynik, jak za takie malarstwo. Jak pamiętamy, dzisiaj najdroższe na rynku aukcyjnym jest malarstwo bohomazowe. Już kiedyś pisałem o nim. Ale tematyką mafii i prania brudnych pieniędzy itp. nie będziemy się teraz zajmować. Opisywany obraz jest klasyczną sztuką malarską! Tak się już dzisiaj w zasadzie nie maluje. Sam autor był znakomitym malarzem i przedstawicielem akademizmu. W swoim czasie był niezwykle płodnym malarzem i cieszył się wielką popularnością, dobrze zarabiał i często otrzymywał odznaczenia za wybitne osiągnięcia w sztuce. Malował wielkie kompozycje figuralne o tematyce religijnej, mitologicznej i historycznej.

sobota, 2 czerwca 2012

Co na paletach? - Korytowo 2012r.

Przedstawiam próbkę zdjęć, jakie nadesłała mi koleżanka Wioleta Nieroda z tegorocznego pleneru malarskiego naszej sekcji plastycznej UTW w Stargardzie Szczecińskim, który odbył się ponownie w gościnnym Korytowie. Nie dostałem niestety żadnego opisu bądź szczegółowego sprawozdania z tego wydarzenia artystycznego, dlatego ograniczę się do zamieszczenia kilku zdjęć. Całość z udostępnionej przez koleżankę Wioletę serii zdjęć można obejrzeć na serwisie Picassa, do którego link umieszczam obok. Zdjęcia.

Blog o sztuce i takich tam innych rzeczach.
dawniej UTW w Stargardzie

...

Wszystkie treści zamieszczone na tym blogu wolno kopiować, powielać, cytować, rozpowszechniać, czytać, rozmyślać nad nimi, krytykować czy wyśmiewać, ale oczywiście z podaniem, przynajmniej tak dla przyzwoitości, ich źródła. Dziękuję.