niedziela, 21 marca 2010

Co na paletach ?

W piątek 19 marca była wspaniała frekwencja. Przyszli prawie wszyscy, ale za to jaka była okazja. Imieniny naszego lidera - Józefa Wollek. Więc tak jak ostatnio, najpierw odbyliśmy przemiłą uroczystość imieninową z pełną rozpustą ze słodkościami a potem ... zamiarem dalszej pracy przy sztalugach. Józef był troszeczkę skrępowany pełnioną rolą ale z godnością pełnił honory gospodarza. Ciacha, czekoladki, kawa, herbatka i ... jakiś sfermentowany, czerwony sok, tak nam dogodziły, że niewielu potem chciało się chwytać za pędzle.
 
Po zwyczajowych życzeniach, przyszedł czas na pogaduszki i przechwalanie się przyniesionymi, nowymi pracami. Licytację rozpoczęła Krysia Krawczyk przedstawiając swoje urocze żółte tulipany w wazonie,
ale przebiła ją chyba Wioletka Nieroda prezentując aż dwa obrazy, zimowy pejzaż górski oraz plażę z latarnią morską. Zwłaszcza ten pierwszy obraz zrobił na wszystkich wielkie wrażenie. Jest przepiękny. Gratulacje dla autora. A drugi ... gdzieś już ten motyw widziałem... Plaża już była u koleżanki Wiolety na sztalugach.
Oczywiście nie byłaby sobą, gdyby nie zmajstrowała nowego obrazu nasza prześwietna malarka Marysia Donart. A jej bukiet z makami jest imponujący. Kwiaty wyglądają jak żywe. Jeszcze tylko kilka pociągnięć pędzla na wazonie i obraz będzie nadawał się do oprawy.  
Znowu zaskoczył nas swoimi pomysłami Czesław Szyszka. On jest nie do zdarcia. Tym razem przyniósł nowy obraz z hipnotyczną kalią ... albo storczykiem. Przepraszam za moją ewentualną omyłkę. Ale ja rozpoznaję najlepiej róże. Trzeba przyznać, że formę to gość ma. Nagle odszedł od pejzaży i machnął przepiękny kwiat. Tylko pozazdrościć inwencji i pracowitości.
I tak chyba tylko dla przykrywki, bo prawie wszyscy balowali, jedynie Stasia Gugałka próbowała rozpocząć malowanie. W końcu szefostwo UTW zobaczy, że zamiast zajęć plastycznych odbywają się zajęcia gastronomiczne, więc Stasia rozłożyła sztalugi i w skupieniu, przez 4 minuty i 35 sekund myślała nad nowym obrazem.
A potem było ... baaardzo przyjemnie.
Nara ... do przyszłego piątku. Podobno nie będzie imienin i wreszcie zacznie się malowanie.


1 komentarze:

Anonimowy pisze...

Szkoda, ze nic ostatnio nie napisałeś. Przyzwyczaiłam się do nowych wiadomości, zaglądam a tu nic! Wiola

Prześlij komentarz

Blog o sztuce i takich tam innych rzeczach.
dawniej UTW w Stargardzie

...

Wszystkie treści zamieszczone na tym blogu wolno kopiować, powielać, cytować, rozpowszechniać, czytać, rozmyślać nad nimi, krytykować czy wyśmiewać, ale oczywiście z podaniem, przynajmniej tak dla przyzwoitości, ich źródła. Dziękuję.