poniedziałek, 31 października 2011

Filozofia domowa - Damy w czerni w Święto Zmarłych


"Chcę iść do piekła, nie do nieba. W piekle będę miał towarzystwo papieży,
 królów i książąt, a w niebie są  sami żebracy, mnisi, pustelnicy i apostołowie
".
 Niccolo Machiavelli
"Człowiek mógłby żyć samotnie przez całe życie.
 Ale, chociaż sam mógłby wykopać swój grób, musi mieć kogoś, kto go pochowa
".
 James Joyce
"Najbardziej widomym znakiem po zmarłym, jego jeszcze ostatnią obecnością na ziemi jest grób. Odwiedza się grób, jakby się odwiedzało zmarłego. Brak grobu najbliższych, niewiedza, gdzie i kiedy zostało rzucone ich ciało, jest jedną z największych krzywd wyrządzoną tym, którzy przeżyli".
 Jan Kott, Zjadanie bogów
"Kwiaty na grobie wroga pachną upajająco".
 Stanisław Jerzy Lec

Jutro będzie Wszystkich Świętych (łac. festum omnium sanctorum) – rzymskokatolicka uroczystość (część innych kościołów również ją uznaje, w tym anglikański i wiele z luterańskich) obchodzona 1 listopada ku czci wszystkich znanych i nieznanych świętych. Uroczystość Wszystkich Świętych wywodzi się głównie z czci oddawanej męczennikom, którzy oddali swoje życie dla wiary w Chrystusa, a których nie wspomniano ani w martyrologiach miejscowych, ani w kanonie Mszy Świętej. Co ciekawe, pierwotnie święto to obchodzono 13-go maja. W roku 731, Papież Grzegorz III przeniósł tę uroczystość z 13 maja na dzień 1 listopada. Powodem były prawdopodobnie trudności z wyżywieniem rzesz pielgrzymów przybywających do Rzymu na wiosnę. Z kolei, w 837 Grzegorz IV rozporządził, aby odtąd 1 listopada był dniem poświęconym pamięci nie tylko męczenników, ale wszystkich świętych Kościoła katolickiego. Jeszcze inni obchodzą te święto jako Dzień Zmarłych, Día de los Muertos (hiszp.) – czyli najstarsze religijno-etniczne święto meksykańskie, czczące pozagrobowe życie zmarłych i więzy rodzinne. Obchodzone jest w wigilię święta (1 listopada) i 2 listopada w powiązaniu z katolickimi świętami Zaduszek (Día de los Fieles Difuntos) i Wszystkich Świętych (Todos los Santos), jednak wywodzi się w formie pierwotnej z epoki prekolumbijskiej i tradycji o wieku szacowanym na 3000 lat. Ciekawe, czy katolicy ściągnęli te święto od Azteków. Święto w odróżnieniu od naszego ma formę wesołej zabawy. Od pewnego czasu, jak to u nas zwykle bywa, a jesteśmy niedoścignieni w małpowaniu innych, obchodzi się w Polsce również święto Halloween, czyli zwyczaj związany z maskaradą i odnoszący się do święta zmarłych. Halloween obchodzony jest w wielu krajach nocą 31 października, czyli przed dniem Wszystkich Świętych. Odniesienia do Halloween są często widoczne w kulturze popularnej, głównie amerykańskiej. Halloween najhuczniej jest obchodzony w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Irlandii i Wielkiej Brytanii. Mimo, że dzień nie jest świętem urzędowym, cieszy się na zachodzie, po święcie Bożego Narodzenia największą popularnością. Święto Halloween w Polsce pojawiło się w latach 90-tych. Halloween wywodzi się z celtyckiego obrządku Samhain. Ponad 2 tys. lat temu w ten dzień żegnano lato, witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych. Celtowie wierzyli, iż w dzień Samhain zacierała się granica między zaświatami a światem ludzi żyjących, zaś duchom, zarówno złym jak i dobrym, łatwiej było się przedostać do świata żywych. Duchy przodków czczono i zapraszano do domów, złe duchy zaś odstraszano. Sądzi się, iż właśnie z potrzeby odstraszania złych duchów wywodzi się zwyczaj przebierania się w ów dzień w dziwaczne stroje i zakładania masek. Ważnym elementem obchodów Samhain było również palenie ognisk. I stąd pewnie u nas wzięła się tradycja palenia zniczy na grobach. A dla ilustracji tego wpisu zaprezentuję zdjęcia przepięknych portretów dam w czerni. Będzie nastrojowo i uroczyście.












Co prawda, święto to  ma charakter religijny, ale dobrym zwyczajem obchodzi je także wiele osób innych wyznań, albo nie wyznających żadnej religii. Jest to wyrazem pamięci oraz oddania czci i szacunku zmarłym. Tak więc pamiętajmy o tych co już odeszli na zawsze. Zapalmy im znicz!

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Blog o sztuce i takich tam innych rzeczach.
dawniej UTW w Stargardzie

...

Wszystkie treści zamieszczone na tym blogu wolno kopiować, powielać, cytować, rozpowszechniać, czytać, rozmyślać nad nimi, krytykować czy wyśmiewać, ale oczywiście z podaniem, przynajmniej tak dla przyzwoitości, ich źródła. Dziękuję.