sobota, 4 stycznia 2014

Piękna muza Picassa


Dora Maar. Urodziła się 22 listopada 1907 w Chorwacji, jako Henriette Theodora Markovic. Picassa poznała w styczniu 1936 r. na tarasie w kawiarni Les Deux w Saint-Germain-des-Prés, w Paryżu, kiedy miała 28 lat, a on 54. Jeszcze przed tym spotkaniem była już znana jako fotograf, poetka i artysta malarz. Ich spotkanie zaaranżował przyjaciel Picassa, poeta Paul Éluard. A, że mówiła płynnie po hiszpańsku, więc Picasso był jeszcze bardziej nią zafascynowany. Ich związek trwał niemal dziewięć lat. 

To była piękna kobieta. I jest znana nie tylko z tego, że uwieczniła na niesamowitych zdjęciach proces tworzenia najsłynniejszego dzieła Pabla Picassa, czyli paraliżującą "Guernicę", którą mistrz namalował w swoim warsztacie przy Rue des Grands Augustins w Paryżu, lecz także z wykonywanej przez nią samą przepięknej fotografii artystycznej. Poniżej jej portrety fotograficzne wykonane przez innych mistrzów fotografii.



W latach 1920 i 1930, Maar utrzymywała się jako fotograf komercyjny z portretów i reklam, a w wolnym czasie realizowała również fotografię uliczną i ciekawe fotograficzne eksperymenty awangardowe. W paryskich kręgach sztuki i fotografii była uznawana za wybitną. W swoich fotografiach, Maar pokazywała z niezwykłą godnością niewidomych żebraków, ubogie dzieci czy też surowe kolaże, fotomontaże i surrealistyczne obrazy instalacyjne. Poniżej przykładowa praca Maar z 1930 roku.


Współcześni artystce krytycy uważali, że jej prace fotograficzne posiadają charakterystyczną formalną klarowność i emocjonalną bezpośredniość. A jako muza wielkiego mistrza doczekała się również kilku swoich portretów na płótnie. Chociaż czasami zastanawiam się co palił wtedy wielki Pablo, bo żeby właśnie tak pokazać swoją kobietę...



Zmarła w wieku 89 lat w Paryżu w dniu 16 lipca 1997 roku.

W dniu 3 maja 2006 roku, jeden z innych portretów Dory Maar, pędzla Picassa, o nazwie "Dora Maar z kotem" został sprzedany na aukcji w Sotheby w cenie zamknięcia za 95.216.000 dolarów, co czyni go jednym z pięciu najdroższych na świecie obrazów, jaki kiedykolwiek został sprzedany na aukcji. Oferent postanowił pozostać anonimowy, jednak później ujawnił, że obraz został wylicytowany w imieniu rosyjskiego nabywcy. Poniżej to dzieło i moment licytacji.



0 komentarze:

Prześlij komentarz

Blog o sztuce i takich tam innych rzeczach.
dawniej UTW w Stargardzie

...

Wszystkie treści zamieszczone na tym blogu wolno kopiować, powielać, cytować, rozpowszechniać, czytać, rozmyślać nad nimi, krytykować czy wyśmiewać, ale oczywiście z podaniem, przynajmniej tak dla przyzwoitości, ich źródła. Dziękuję.