O autorze

Jestem autorem tego bloga. Tytuł bloga Autumn ART, czyli sztuka jesieni może sugerować, że ja również znajduję się już w okresie jesieni mojego życia. I w zasadzie to jest prawda. W tej jesiennej podróży przez życie, towarzyszy mi bogactwo w postaci niemałego doświadczenia życiowego, ugruntowanej w wielu przypadkach wiedzy, ale także ciągłego głodu nauki, oraz trochę większych możliwości "czasowych" w rozwijaniu odkładanych aż do tej pory zainteresowań oraz hobby. Wreszcie mogę odczuwać prawdziwą wolność i niezależność poglądów i woli, skrępowanej dotychczas w zawikłany dziwnie sposób, wykonywaną jeszcze do emerytury, pracą zawodową. Mam bardzo wiele zainteresowań. Uwielbiam studiować sztuki piękne. Kocham malarstwo, muzykę klasyczną i ... rock progresywny, bo w końcu, w czasie kiedy święcił on (rock) największe triumfy, to ja wtedy dorastałem. Nie wyobrażam sobie życia bez dobrej literatury. Potrafię za to żyć bez telewizora. Nienawidzę polityki i polityków. Przepadam za poznawaniem historii, zwłaszcza tej najnowszej, z XX wieku, ale lubię podłubać też coś w starożytności.

W swoim postępowaniu zawsze staram się być racjonalistą, co raczej opisuje mnie jako człowieka przyjmującego, że to w rozumie jest główne źródło poznania i kryterium prawdy. Jako racjonalista muszę być krytyczny, sceptyczny i antydogmatyczny. Niczego nie przyjmuję „na wiarę". Jestem więc zawsze zwolennikiem dyskusji i przeciwnikiem takiego do niej podejścia, w której jakikolwiek jej uczestnik rości sobie prawa do wyłącznej słuszności. A dlaczego właśnie o tym w tym miejscu piszę?  Bo wydaje mi się, że jest to moja bardzo ważna deklaracja, zwłaszcza w kontekście prezentowanych na tym blogu treści i dzieł sztuki, powstałych zwykle w określonym celu. Często historycznym, politycznym czy propagandowym. Mój subiektywny wybór prezentowanych na blogu dzieł malarskich to próba mojego amatorskiego "prostowania" historii, odkrywania tajemnic dawnych mistrzów palety, pokazywania podwójnych standardów życia i moralności, jaka temu często towarzyszyła. To jest ta "istota", która mnie osobiście najbardziej pociąga. Trudno, że czasem muszę się poruszać niemalże na krawędzi poprawności obyczajowej, czy religijnej. Ale taka też jest właśnie sztuka! i taki dokładnie cel sobie obrałem prowadząc tego bloga. Ale także jak zaznaczyłem na wstępie tego akapitu, nie zawsze muszę mieć rację. Chętnie poznam też inne opinie. Dlatego zachęcam do komentowania zamieszczanych wpisów.

Od tej chwili, nie jest to już blog Sekcji malarskiej Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Stargardzie Szczecińskim. Jak niektórzy zainteresowani wiedzą, wyprowadziłem się już ze Stargardu. Nie uczestniczę już w zajęciach UTW. Przeniosłem się na przepiękne Mazury. Była to realizacja mojego dawnego, wielkiego marzenia. Ale jeszcze raz potwierdzam, że na pewno nie usunę z łamów tego bloga żadnego dotychczasowego wpisu o moich przyjaciołach z Sekcji malarskiej UTW, a wręcz namawiam ich do dalszego prezentowania swoich prac na jego stronach, w dziale "Co na Paletach". Czekam na nowe zdjęcia waszych prac malarskich i jeżeli sobie tego dalej będziecie życzyć, zapewniam że je skomentuję! 

Bogusław, Grądy, gm. Rybno, 09-07-2012r.

14 komentarze:

krychabk pisze...

Nowa szata-jest bardzo ciekawie i tak dużo przydatnych wiadomości oraz wspaniałe obrazy.....Odwiedzałam poprzedni bloog więc i tutaj będę częstym gościem.Gratuluję wielkiej wiedzy i proszę zamieścić Swoje obrazy bo napewno powstają na Mazurach..Móc spełniać marzenia -to wspaniały stan.Pozdrawiam serdecznie i dziękuję że moje prace prezentowane gdy uczęszczalam do UTW znalazły się na blogu.Gdy wrócę do sekcji to może tez coś podeślę.Wolę malować niż pisać-a więc powodzenia..BK

Ryszarda L.Pelc pisze...

Poszukujac informacji o Z.Beksinskim trafilam na Panski blog. Fascynujacy! Zycze powodzenia i licznych czytelnikow. Pozdrawiam serdecznie, Ryszarda
PS. Zapraszam tez do lektury;

http://www.polonialife.ca/obrazki-z-podrozy/giverny/
http://www.polonialife.ca/obrazki-z-podrozy/

Bogusław pisze...

Dziękuję za życzenia. Moje uznanie dla tak znacznej aktywności internetowej. Jeszcze Polonia nie zginęła... Tak trzymać :)

Anonimowy pisze...

Witam serdecznie!
Poszukuje informacji na temat artysty Silverio Dominquez. Bede wdzieczna za jakakolwiek.

Anonimowy pisze...

Szanowny kolego Bogusławie,
z okazji rozpoczętego 2013 roku życzę wszelkiej pomyślności we wszystkich dziedzinach Twojego życia.
Pozdrawiam Czesław.

Bogusław pisze...

Serdecznie dziękuję drogi Czesławie. Tobie życzę 100 lat. Mam nadzieję na nasze dalsze spotkania na łamach bloga i czekam na Twoje komentarze do wpisów. A może sam coś dodasz jak dawniej?
Pozdrawiam gorąco.

Anonimowy pisze...

Blog fantastyczny. Informacje na temat malarstwa są uzupełnieniem zarówno książek jak i stron poświęconych sztuce, ale na miłość boska proszę już o nie umieszczanie "polityki". Tych darmozjadów mam dość na co dzień a tu chcę się zrelaksować i uzupełnić wiedzę. Proszę dalej oprowadzać Nas po wspaniałych dziełach. Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Bardzo się cieszę, że odnalazłam Twój blog. Jest fantastyczny i niesamowicie inspirujący. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam. Kasia

Anonimowy pisze...

Pragnę pogratulować bloga...powracając do wątku M. Samborskiej...-natknęłam się na wątek przypadkiem i tak się składa, żem mam przyjemność znać Marysię osobiście. Prężnie działa i w marcu tego roku otrzymała "Złotą ramę", więcej pod : http://www.nck.krakow.pl/galeria/wystawy/2007/samborska.htm

Inny link: http://78.24.161.56/pl/aktualnosci/kultura/1266061-male-w-obrazach-jest-piekne-co-roku.html

To niezwykle utalentowana i zarazem ciepła i skromna osoba.

Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za bloga

jelonek pisze...

Jestem pod wrażeniem wiedzy jaką mogę tutaj znaleźć, któryś już raz trafiam tutaj "przypadkowo" - chcąc dowiedzieć się więcej o sprawach które studiuję i które mnie ciekawią. Pozdrawiam ! :)

Anonimowy pisze...

Witam! Znalazłam Pana blog szukając informacji na temat Jules'a Davida. Interesują mnie szczególnie jego prace malowane na materiale. Ciekawa jestem ile są warte?

Bogusław pisze...

Niestety nic nie wiem o tym artyście. A co do wartości jego obrazów, to proponuję zarejestrować sobie konta na jakichś znaczniejszych portalach aukcyjnych, np. HERITAGE AUCTIONS albo Sotheby, czy coś podobnego, i wtedy będzie pani mogła oglądać archiwalne zasoby aukcyjne razem z pełnymi danymi aukcji, które się odbyły. Nie wykluczone, że w taki prosty sposób natknie się pani na jego prace a wtedy pozna też ich ówczesną wartość. Przynajmniej ja bym tak zaczął poszukiwania. Pozdrawiam. Bogusław

Marcin "Azawakh" Wojciechowski pisze...

Jest mi niezmiernie miło zawitać na Pana blogu. Pisze Pan ciekawe felietony i z przyjemnością je czytam tym bardziej, że sam maluję i specjalizuję się w tematach o tematyce awionicznej. Prowdzę Ogólnopolską Grupę Plastyczną Ars Avionica skupiającą pastyków kochających lotnictwo i sztukę. Chętnie zaprzentowałbym na łamach Pana bloga również swoje prace z prośbą o Pański komentarz.

Bogusław pisze...

Dziękuję za miłe słowa. Nie mam żadnych powodów aby nie móc wykorzystać takiej okazji do poznania ciekawych prac z dziedziny, którą również bardzo sobie cenię. Zapraszam oficjalnie na łamy mojego bloga. Jeśli miałby Pan do pokazania jakieś prace to proszę o przesłanie ich na konto musashisan@o2.pl albo udostępnienie ich na jakimś serwerze uploadowym, skąd będę mógł je ściągnąć. Pozdrawiam i czekam na odzew.

Prześlij komentarz

Blog o sztuce i takich tam innych rzeczach.
dawniej UTW w Stargardzie

...

Wszystkie treści zamieszczone na tym blogu wolno kopiować, powielać, cytować, rozpowszechniać, czytać, rozmyślać nad nimi, krytykować czy wyśmiewać, ale oczywiście z podaniem, przynajmniej tak dla przyzwoitości, ich źródła. Dziękuję.